Filtry

Podkolanówki kojarzą nam się najczęściej z małymi dziewczynkami lub piłkarzami. To oni najczęściej noszą takie ubrania. Małe dziewczynki noszą podkolanówki jako element szkolnego mundurka lub zwykłego stroju do szkoły. Radosne kolory, paseczki, kropeczki lub bohaterowie z ulubionych filmów i książek sprawiają, że całe ubranie wygląda naprawdę uroczo. W przypadku piłkarzy podkolanówki są dodatkową ochroną piszczeli i łydek podczas treningu i meczu. Pomagają utrzymać nogi w dobrej kondycji, a wstawki uciskowe zmniejszają i tak ogromne zmęczenie. Czy to oznacza, że podkolanówki znikają z naszej szafy wraz z końcem podstawówki? Nie. Cienkie podkolanówki wykonane z nylonu lub podobnych materiałów doskonale sprawdzą się w połączeniu z eleganckimi kreacjami do biura. Jeśli nosisz spódnicę lub sukienkę, będą Ci potrzebne cienkie rajstopy lub pończochy. Jeżeli jednak masz możliwość noszenia spodni garniturowych, to podkolanówki sprawdzą się u Ciebie idealnie. Pod spodniami nie będą się odznaczać ślady od pończoch, nie będzie Ci gorąco w rajstopach, ale również zapewnisz sobie komfort. Trudno sobie wyobrazić chodzenie do biura z gołymi stopami. Nie wygląda to elegancko i jest zdecydowanym faux-pas w naszym klimacie. Bawełniane skarpetki również nie wchodzą w grę, ponieważ połączone z eleganckimi butami sprawią, że będziemy wyglądać na osoby, które kompletnie nie potrafią się ubrać i nie mają w domu lustra. Cienkie podkolanówki zapewnią nam komfort i odpowiedni wygląd. Lubisz elegancki i szykowny styl paryżanek? Zwróć uwagę na wykorzystanie w nim podkolanówek i zakolanówek przez dorosłe kobiety. One nie boją się, że zostaną uznane za dziecinne jeśli założą podkolanówki, ponieważ dobrze wiedzą, że efekt końcowy będzie naprawdę niesamowity. Nie sięgają jednak po kolorowe zakolanówki w paski, ale chętniej wybierają modele gładkie w stonowanych kolorach. Klasyczna czerń jest zawsze dobrym wyborem, ponieważ doskonale pasuje do większości stylizacji, a w dodatku optycznie wysmukli nogi i nada im lekkości. Zwróć również uwagę na wysokość, na której kończą się podkolanówki i zakolanówki. Najkorzystniej wyglądają takie, które kończą się tuż pod kolanem albo kilka centymetrów nad nim (w miejscu, gdzie zaczyna się delikatne zwężenie, ponad stawem kolanowym). Dłuższe nie będą widoczne i będą wyglądać jak pończochy. Krótsze optycznie skrócą nogi i zmienią nawet najszczuplejsze łydki w beczki. Warto o tym pamiętać zwłaszcza, jeśli masz kilka nadprogramowych kilogramów. W takim przypadku sięgnięcie po jasne podkolanówki kończące się w połowie łydki będzie modowym strzałem w kolano. Lepszym wyborem będą ciemne modele z delikatnymi przeszyciami pionowymi, które dodatkowo wydłużą nogi. W naszej ofercie znajdziesz gładkie czarne modele, które zapewnią Ci piękny wygląd. Podkolanówki świetnie się sprawdzą również jako element stroju sportowego. Takie modele wykonane są ze specjalnych materiałów, które doskonale wchłaniają i odprowadzają wilgoć, zapewniając Ci komfortowe warunki podczas ćwiczeń. Podkolanówki powinny się znaleźć w szafie biegacza, który przygotowuje się do sezonu zimowego. Same legginsy do biegania mogą nie wystarczyć, gdy temperatura spadnie poniżej pewnego poziomu. Skarpetki zapewnią dodatkową warstwę ocieplenia. W przypadku dłuższych treningów warto zdecydować się na podkolanówki kompresyjne. Dzięki specjalnym materiałom i sposobom szycia ubrania kompresyjne stanowią podtrzymanie dla mięśni nóg. Sprawia to, że możemy trenować dłużej zanim pojawi się krytyczny poziom zmęczenia. Kompresja jest również doskonałym wsparciem dla osób, które mają problemy z krążeniem. Ucisk poszczególnych mięśni i naczyń krwionośnych usprawnia przepływ krwi, dzięki czemu nie powstają żylaki, a ciało będzie odpowiednio odżywione. Po podkolanówki warto sięgnąć również podczas treningów takich jak joga czy balet. Specjalne modele posiadają wycięcia na palcach i piętach, aby zapewnić odpowiednie trzymanie maty i możliwość swobodnego poruszania się. Sprawdź naszą ofertę i przekonaj się sama.

Zamknij

Kupuj 50% taniej!

Wyślemy Ci najlepsze promocje w sklepach online.

Nie, dziękuję, wolę przepłacać